
Wyznanie Sahar – Pierwszy raz, kiedy zdradziła
Nazywam się Sahar, mam 37 lat, jestem mężatką od 12 lat i mam dwoje dzieci. Zawsze powtarzałam sobie, że jestem szanowaną i wierną kobietą... Jednak po ukończeniu 34 lat zaczęłam czuć, że mąż już mnie nie zaspokaja. Jego członek jest mały i szybko dochodzi, a seks między nami stał się nudną rutyną.
Pierwszy raz był z bratem męża (Saleh). Saleh odwiedzał nas w domu, mąż był w podróży służbowej na tydzień. Saleh jest starszy od męża o 4 lata, wysoki, atletyczny, i zawsze zauważałam, że patrzy na mnie z pożądaniem.
Trzeciego dnia oglądaliśmy film po tym, jak dzieci poszły spać. Założyłam lekki jedwabny szlafrok, bez niczego pod spodem. Usiadł obok mnie na kanapie, a po chwili położył rękę na moim udzie. Nie odmówiłam.
Zaczął całować moją szyję i szeptać: "Jesteś o wiele ładniejsza niż moja żona, Sahar... Twój mąż na ciebie nie zasługuje". Nie mogłam się oprzeć. Moje serce biło mocno, a moja cipka zrobiła się mokra. Pozwoliłam mu podnieść szlafrok i dotknąć mojej cipki palcem. Był zszokowany, jak bardzo jestem mokra.
Podniósł mnie na kanapie, rozłożył moje nogi i wsunął swojego dużego i grubego członka we mnie za jednym razem.
Aaaah... krzyknęłam z bólu i przyjemności jednocześnie. Jego członek był znacznie większy niż męża, wypełniał mnie całego i naciskał na moje głębiny.
Rżnął mnie mocno przez pół godziny, zmieniając pozycje: na kanapie, na podłodze, a na końcu ustawił mnie na czworaka i rżnął od tyłu. Doszedł we mnie, a ja drżałam z orgazmu.
Od tego dnia stałam się uzależniona. Za każdym razem, gdy przychodził Saleh, brałam go w dowolnym miejscu w domu, nawet w sypialni i na łóżku męża.
To była moja pierwsza zdrada w życiu... i potem nie mogłam przestać.





